czwartek, 17 listopada 2011

Kilka karteczek na urodziny

Tak mi się ostatnio nudziło... Synek zachorował, więc nawet wyjść z domu nie ma jak...
No to siedzę całymi dniami i haftuję, kleję itp...

Można by stwierdzić, że nuda to twórczy czas :)
Powstały bowiem takie karteczki:


4 wróżki:






Dwa ptaszki:



I może takie nie do końca na urodziny:


Poza tym cały czas powstają karteczki na Boże Narodzenie. Wiem, że większość z Was już pokazuje na blogach świąteczne kartki, ale jakoś dla mnie jeszcze za wcześnie...

Ale pod koniec listopada Was zasypię niczym śniegiem :)

sobota, 12 listopada 2011

To, na co czekacie :)

Tak, tak :)
Dziś obiecane wyniki mojego Candy :)
Udział wzięło 46 osób, z czego jestem bardzo zadowolona, szczerze mówiąc myślałam, że nie będzie nawet 20 :)
Najpierw chciałam użyć jakiegoś narzędzia dostępnego w internecie, ale że nigdy z randoma i tym podobnych nie korzystałam, postawiłam na tradycyjne losowanie z miseczki :)
Najpierw wypisałam wszystkich chętnych na kartce:






Trochę pisania było :)

Karteczki pocięte:





Poskładane i wrzucone do miseczki:





W roli "maszyny losującej" mój pierworodny - Daniel (właściwie, to jego rączka :D)





Zamieszał, zamieszał... i wyciągnął:





A na karteczce:







Izoldka17 pisze...
Bardzo chętnie dołączę do zabawy! Pozdrawiam, http://kreatywnykacik.blox.pl/html

Gratuluję serdecznie :)

Ponieważ moja córka Wiktoria, była niepocieszona i też chciała losować...


Zamieszała łapką, i wyciągnęła karteczkę:





Na której ukryła się:






Chabrowa Panienka pisze...
Skromna to właścicielka, ale na pewno nie candy :D Info u mnie blogu i oczywiście staje w kolejce :D

Oczywiście na złość blogger odwrócił zdjęcie...

Obu paniom serdecznie gratuluję i czekam do poniedziałku na adresy na maila am2308@wp.pl.

Do Izoldki17 poleci przygotowany przeze mnie zestaw, a ponieważ byłam przygotowana na jedną wygrywającą osobę (tak jakbym nie mogła przewidzieć, że skoro dzieci dwoje to i nagrody dwie :)) Chabrową Panienkę proszę również o informację, czy chciała by w ramach nagrody coś do decoupage (serwetki), czy może garść przydasi, czy też może odrobinę muliny.

Pozostałym dziękuję za udział. Obiecuję że w najbliższym czasie odwiedzę wszystkie wasze blogi, o ile jeszcze tego nie zrobiłam, i postaram się zostawić jakiś ślad po sobie, chociaż czasem z czasem krucho :)

Się rozpisałam...

sobota, 5 listopada 2011

Ale to już było...

Może nie do końca to, ale podobne...
Byłam dziś z dziećmi na urodzinach drugiej koleżanki z przedszkola.
Zrobiłam dla niej, tak jak dla poprzedniej, album i kartkę.
Nie najlepiej może to wyszło, ale to z kilku powodów... Papiery tylko takie miałam, czasu było nie za wiele, a poza tym nie za długo mogę w jednej pozycji przebywać, bo moje dziecię się niecierpliwi i zaczyna mocno kopać...
Od pewnego czasu miejscem mojej pracy jest łóżko i większość czynności przy tworzeniu wykonuję na leżąco lub półleżąco...
Ale, to nie miejsce na narzekanie, więc pokażę wam efekty mojej pracy...
Od razu ostrzegam, że cuda to nie są :)

Po pierwsze kartka - znów niekończąca się:





A tu album:

























Kiedy Madzia odpakowywała prezenty, okazało się, że dziewczynce, która dostała pierwszy album i kartkę, prezent się nie podobał. Szkoda, bo się napracowałam... :(
Nie wiem, czy tej się podobał czy nie, bo nic nie mówiła...

A teraz lepsza wiadomość - jeszcze kilka dni możecie się zapisywać na moje Candy :) Zapraszam wszystkich chętnych :)

piątek, 4 listopada 2011

Szybka kartka z szybką

Wczoraj w ciągu godziny musiałam zmajstrować kartkę urodzinową dla znajomej z pracy.
Miało być szybko, żeby mogła ją dziś dostać. Haft odpadał, bo nie wyrobiła bym się w ciągu godziny.
W sumie później się okazało, że nie musi być tak szybko, ale decyzja zapadła.
W rezultacie powstała taka mała szybka kartka z szybką :)


Motylki zakrywają to co mi się udało zepsuć :/

Swoją drogą... Spodobały mi się te kartki z szybką i jak tylko skończę to co zaczęłam, zrobię kilka świątecznych. A pomysłów mam sporo... ;) ciekawe jak będzie z wykonaniem :D